gooingujemy.pl

Polska z wody – Omulew 17-19.06.2016

Pomysł na spływ kajakowy pojawił się już kilka miesięcy temu.  Dość długo jednak dojrzewaliśmy do podjęcia decyzji o jego organizacji. Ostatecznie decyzję podjęła Dorotka, która oświadczyła, że kajaki mają się odbyć, zanim urodzi się ich córeczka. A że do terminu zostało tylko 5 tygodni, trzeba było się śpieszyć…

Kilka telefonów, szybkie ustalenia i dogranie szczegółów. Wszystko ogarnięte: nocleg – Pole Namiotowe Dłużek – rewelacyjne miejsce nad samym brzegiem jeziora. Kajaki – najlepsza oferta od Pirata 🙂 Spływ w sobotę, zbiórka standardowo w piątek, co by się troszkę zintegrować przed wspólnym wyruszeniem w nieznane i dzikie rejony rzeki Omulew.

Pogoda w piątek nie pomagała w integracji. „rześki” wiatr sprawiał, że trzeba było naprawdę ostro się rozgrzewać. Na szczęście mieliśmy zapas napoi rozgrzewających oraz kominek z wesoło trzaskającym ogniem, w którym nasz nadworny kucharz przygotował przepyszne kiełbaski oraz zapiekanki „z pieprzem”, a do tego „z pieca opalanego drewnem” 😉

W sobotni, ciężki poranek przywitała nas znacznie przyjemniejsza aura. Po śniadaniu wszyscy uczestnicy byli gotowi aby stawić czoła nieprzewidzianej i zaskakującej rzece. Po nocnych wichurach już sam dojazd do miejsca wodowania był nie lada problemem. Zwalone drzewa w lesie i na drogach nie przestraszyły jednak dzielnych kajakarzy. Po dojeździe do miejscowości Szuć, gdzie czekały już na Nas piękne zielone kajaki. Sam dobór kamizelek ratunkowych sprawił nie lada frajdę naszym Paniom, które przebierały, przymierzały i wyszukiwały co ładniejszych egzemplarzy 🙂

 IMG_6464  IMG_6491  IMG_6504

Pierwsza część spływu prowadziła spokojnymi leśnymi i łąkowymi odcinkami. Rzeka była w tym miejscu dość szeroka i „leniwa”, jednakże piękne krajobrazy oraz bogactwo zasłyszanych ptaków dostarczyły nam niezapomnianych wrażeń. Kilku szczęściarzy napotkało na swojej drodze bobra i wydrę 🙂 Po dwóch godzinach spływu, pokonaniu paru mostków, jednego pomostu i dwóch przewróconych drzew zasłużyliśmy na chwilę odpoczynku i urządziliśmy piknik nad rezerwatem Małga. Sielska łączka, śpiew ptaków i dźwięk otwieranych puszek z napojami chłodzącymi, wprawił nas w błogi nastrój. Jedna z załóg postanowiła zakończyć spływ w tym właśnie miejscu, cała grupa rozbiła się więc na dwie części.

IMG_6526  IMG_6515  IMG_6547

Jedni powiosłowali dalej, a drudzy poczekali na transport dla Naszego wyjątkowego i niepowtarzalnego Pana Wiesia i jego towarzyszki, którzy dalszą część spływu pokonali w aucie. Po “szybkiej” akcji wydostania kajaka na brzeg, grupa która została w tyle, za wszelką cenę próbowała dogonić współtowarzyszy. Niestety ich karkołomny rajd “na łeb na szyję” pokrzyżował spotkany w wodzie, przy jednym z pomostów, psiak, który nie był wstanie sam wydostać się z wody. Dzielna wojowniczka i bohaterka tego spływu Monika, uratowała zwierzaka z opresji wyciągając go na pomost. Ponieważ pies wyglądał na bardzo zdezorientowanego, nie mieliśmy serca zostawiać go samego w środku lasu. Od tej pory suczka, która od razu otrzymała robocze imię Kaja, płynęła razem z nami. I chyba jej się to całkiem podobało. We wsi Rekownica z pomocą miejscowych, psiak odnalazł swoich właścicieli. Grupa ze wszystkich sił próbowała dogonić czołówkę, niestety dystans był za duży i spotkanie nastąpiło dopiero na campingu.

IMG_6578   IMG_6634   IMG_6640

IMG_6614   IMG_6647  

Jak wiadomo, sprawdzonych schematów się nie zmienia, więc wieczór spędziliśmy przy ognisku nad samym brzegiem Jeziora Dłużek.  Czas upłynął nam na „nocnych Polaków rozmowach do rana” oraz na wspominaniu kończącego się dnia pełnego przeżyć i wrażeń.
Niedziela to leniwy słoneczny dzień: śniadanie i zajęcia w podgrupach 😉  Były kąpiele w jeziorze, opalanie i relaks na kajaczku lub rowerze wodnym na jeziorze. Były wymiany zdań nad wyższością Mitsubishi nad Patrolami i Landami. Były zazdrosne docinki zwolenników i złośliwe przygadywania przeciwników. Czyli zwykłe “rodzinne” i przyjacielskie popołudnie wśród wspaniałych ludzi, dzięki którym Nasze imprezy są inne od wszystkich.

IMG_6656   IMG_6676   IMG_6698

To WY i klimat który tworzycie motywuje Nas
do kolejnych pomysłów i wyjazdów.

 

klik kolejne

« 1 z 3 »
loading